.:Daily Sport News:.

Polski Serwis o Tematyce Hokejowej. O Hokeju… z klasą!

O siódme miejsce tylko raz.

Marzec 05, 2010 Autor: Andrzej Kategoria: PLH

Naprzód vs JKH - 22.12.2009r. Drużyny Akuna Naprzód Janów i JKH GKS Jastrzębie, które w dwumeczu miały rozstrzygnąć między sobą losy 7.miejsca w tabeli końcowej, spotkają się tylko raz, w piątek na lodowisku Jantor o godz.18.00. Oba kluby chciały zrezygnować z rywalizacji i wystosowały w tej sprawie odpowiednie pismo do PZHL. Wydział Gier i Dyscypliny PZHL nie zgodził się jednak na miejsce w tabeli „ex equo” i przystał na rozegranie jednego spotkania, które zadecyduje o kolejności w tabeli.

Komunikat tej treści zamieściłem dziś na oficjalnej stronie Naprzodu Janów. Jak się okazało pomysł rozgrywania spotkań przez drużyny, które odpadły z fazy play-off jest chybiony.

Trener Janusz Imiołczyk przed ostatnią fazą rozgrywek powiedział: - Zupełnie inna motywacja jest kiedy gra się o najwyższą stawkę. Wszyscy nasi potencjalni przeciwnicy walczą o lepsze miejsce w tabeli. My po zajęciu piątego musimy bronić tej pozycji – co z punktu widzenia psychologii sportu jest dla nas niekorzystne.

Widać jak na dłoni, że wypowiedź ta idealnie wpisuje się w hokejową rzeczywistość. Drużyny Unii i Stoczniowca, które po sezonie zasadniczym zajęły pozycje 7 i 8 przystąpiły do rozgrywek 5-8 “na poważnie”… i trudno się dziwić. W obu ekipach widać aspiracje do zajęcia wyższych miejsc w tabeli.

Najbardziej niepogodzony z losem wydawał się być szkoleniowiec Stoczniowca, Andrzej Słowakiewicz, który po wygraniu pierwszego meczu (w fazie 5-8) na Jantorze bez ukrywanej satysfakcji stwierdził: - Chcieliśmy udowodnić, że w bezpośrednim pojedynku jesteśmy lepsi od Naprzodu, [...] na to że nie graliśmy w szóstce złożyło się kilka czynników, zabrakło nam jednego punktu. Teraz zależy nam na jak najlepszym miejscu.

Pokonując dwukrotnie Naprzód gdańszczanie będą mieli okazję do sprawdzenia swoich sił z ambitną Unią. Każda z drużyn będzie chciała udowodnić przeciwnikowi swoją wyższość, co zwiastuje w Gdańsku i Oświęcimiu emocje tuż przed “metą”. Nam pozostaje mieć nadzieje, że zawodnicy Naprzodu i JKH wykrzeszą dziś z siebie resztki sportowej “złości” i zaprezentują się kibicom z tej lepszej strony…

 
Naprzód vs JKH - 22.12.2009r.

 
Nie czas dziś na rozważania pozycji w tabeli, składów grup mocniejszej i słabszej. Każdy ma jakieś swoje “za” i “przeciw”. Pewne jest tylko jedno. Dziś pożegnamy drużynę Naprzodu Janów sezonu 2009/10. W jakim składzie janowianie zaprezentują się we wrześniu 2010…? Czy Naprzód przystąpi do kolejnych rozgrywek z pominięciem zeszłorocznych zawirowań…?

Odpowiedzi na te i inne pytania przyniesie czas. W chwili obecnej trzymajmy kciuki za poprawę nie najlepszej dziś kondycji polskiego hokeja, a o godz. 18-tej za drużynę, której mimo wzlotów i upadków należą się wielkie podziękowania za kolejny, przechodzący właśnie do historii sezon 2009/10.

Dzięki Panowie!

Share

4 Komentarze do “O siódme miejsce tylko raz.”


  1. Doruś pisze:

    Serdeczne Dzięki Panowie!!!

    1
  2. Mirek.R pisze:

    Wielkie dzięki i wielkie brawa za cały ten sezon dla całej drużyny!!!

    2
  3. Piotr pisze:

    Wielkie dzięki zawodnikom,kadrze trenerskiej i osobom które dokonują wszelkich starań aby ta drużyna istniała i brała udział rozgrywkach ligowych.Chciałbym również podziękować kibicom i kolegom z loży szyderców za miłe spędzenie z nimi kilku miesięcy na lodowisku do zobaczenia we wrześniu chyba że prędzej w BIOLIKU!!!

    3
  4. darek pisze:

    Dziękujemy za spędzony czas z wami na Jantorze ( i nie tylko ). Do zobaczenia we wrześniu ( no troche wcześniej ).

    4


Komentarz:

*