Luka przedłuża nadzieje Zagłębia na medal.
Dzięki ogromnej determinacji i Vladimirowi Luce hokeiści Zagłębia wciąż mają szanse na brązowy medal mistrzostw Polski. Medal, na który kibice znad Brynicy czkają już 20 lat! Co ciekawe, było to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo zawodników z Sosnowca nad GKS-em w starciu u siebie.
Od początku spotkania zaatakowali sosnowiczanie. Strzały, głównie zza niebieskiej, Kamila Duszaka i Davida Galvasa nie mogły zaskoczyć Przemysława Witka. Najlepszej sytuacji w pierwszej tercji nie wykorzystał Andrzej Banaszczak. Podczas gry w przewadze, otrzymał świetne podanie z rogu, stojąc trzy metry od bramki, trafił wprost w bramkarza. W tej części meczu, świetnych sytuacji nie potrafili zamienić na bramkę jeszcze m.in. Marcin Jaros, Paweł Dronia i Tobiasz Bernat.
Już na początku drugiej tercji, po raz kolejny, sprawdziło się stare, hokejowe przysłowie, mówiące, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Podcinany przez obrońcę Michał Woźnica, padł już co prawda na kolana, ale nie przeszkodziło mu to, po lodzie, skierować krążka do bramki. W 22. minucie Tomasz Kozłowski w sytuacji sam na sam został nieprzepisowo powstrzymywany przez Michała Kotlorza i sędzia odgwizdał rzut karny. Nie mógł go wykorzystać sam poszkodowany, bowiem wpadł on w bramkę, zwichnął bark i zakończył swój występ w dzisiejszym spotkaniu. Szczęścia spróbował więc niezawodny zazwyczaj Vladimir Luka. Jego strzał, tym razem jednak obronił Witek.
Chwile później, ponownie Luka, wdarł się prawym skrzydłem pod tyską bramkę, objechał bramkarza, i strzałem do pustej wyrównał wynik spotkania. Zaledwie 21 sekund cieszyli się z remisu kibice zgromadzeni w sosnowickim Stadionie Zimowym. 21-letni Damian Matla, precyzyjnym strzałem w okienko bramki strzeżonej przez Tomasza Rajskiego, po raz kolejny wyprowadził tyszan na prowadzenie. Gdy w 28. minucie wychowanek Naprzodu Janów, Adrian Parzyszek podwyższył na 3-1, wydawało się, że sprawa brązowego medalu jest już przesądzona. Nic bardziej mylnego. W 32. minucie Adam Bagiński trafił w poprzeczkę, z kontrą ruszyli gospodarze. Teddy Da Costa zagrał do Luki, a ten silnym strzałem z okolic bulika zdobył kontaktową bramkę. W ostatniej minucie drugiej tercji sosnowiczanie wyrównali. Po świetnym podaniu Luki, Teddy Da Costa nie mógł zrobić nic innego, jak tylko skierować krążek do bramki.
W 48. minucie, gdy na ławce kar odpoczywał Andrzej Banaszczak, Robin Bacul strzałem z bulika wyprowadził, po raz trzeci dziś, tyszan na prowadzenie. W 51. minucie hat-tricka zaliczył Luka, wykorzystując sytuacje sam na sam, po świetnym podaniu na niebieską spod swojej bramki Jerzego Gabrysia. Na 89 sekund przed końcem spotkania, gdy większość z kibiców była już myślami przy dogrywce, na strzał z połowy lodowiska zdecydował się bohater wieczoru – Vladimir Luka. Krążek ku zdziwieniu i ogromnej radości kibiców, znalazł drogę do bramki i dał zwycięstwo gospodarzom. W ostatniej minucie, Jan Vavrecka wycofał bramkarza, ale manewr ten nie przyniósł pożądanego skutku.
W sobotę, rywalizacja wraca do Tychów, gdzie w sześciu rozegranych pomiędzy obiema drużynami w tym sezonie meczach, trzykrotnie zwyciężali goście. Wytypować faworyta jest więc sprawą bardzo ciężką.

Zagłębie Sosnowiec – GKS Tychy 5-4 (0-0; 3-3; 2-1)
0-1 Woźnica (Bagiński, Krzak) 21.49’
1-1 Luka (Kuc) 22.27’
1-2 Matla (Garbocz, Witecki) 22.48’
1-3 Parzyszek (Proszkiewicz) 28.17’
2-3 Luka (T. Da Costa) 32.35’
3-3 T. Da Costa (Luka, Duszak) 39.36’
3-4 Bacul (Paciga) 47.47’ PP
4-4 Luka (Gabryś, Koszarek) 50.09’
5-4 Luka (T. Da Costa) 58.31’
Stan rywalizacji: 2-3
Zagłębie: Rajski – Banaszczak, Dronia, Duszak, Gabryś, Galvas, Kuc, Bernat, G. Da Costa, T. Da Costa, Jaros, Koszarek, T. Kozłowski, M. Kozłowski, Luka, Opatovsky, Różański, Sarnik, Ślusarczyk, Zachariasz;
GKS: Witek – Gonera, Majkowski, Matla, Mejka, Witecki, Bacul, Bagiński, Galant, Garbocz, Krzak, Maćkowiak, Matczak, Paciga, Parzyszek, Proszkiewicz, Woźnica, Wołkowicz;
Kary: 8-12.
Strzały: 58-39.
Sędziowali: Rokicki, Kępa (A.Hyliński – M.Pilarski).
Widzów: 700
Share







Dymisja, którą w piątek zapowiedział prezes MMKS Podhale Nowy Targ, to kolejne dramatyczne wołanie o ratunek dla klubu 19-krotnego mistrza Polski. Nowy Targ bez hokeja? To naprawdę coraz bardziej realny scenariusz. Więcej na stronach
Kilka miesięcy walki o to by hokejowy klub wystartował w lidze nie dały rezultatu. - Jestem zdruzgotany - przyznaje prezes Janusz Grycner. Więcej na stronach katowickiej
Kolejny absurd w hokeju. Wciąż nie wiadomo, ile zespołów będzie brało udział w rozpoczynających się w sobotę rozgrywkach pierwszej ligi. Więcej na stronach katowickiej
Gwoździem wczorajszej prezentacji drużyny hokejowego Zagłębia Sosnowiec okazała się informacja o pozyskaniu nowego sponsora. Jest nim Energysteel, spółka należąca do dr. Piotra Hałasika. Więcej na stronach Portalu
Drużyny z Janowa nie ma w terminarzu rozgrywek pierwszej ligi. Wszystko może się jeszcze zmienić. Więcej na stronach katowickiej 















I skąd ja bym, Andrju, o tym wszystkim wiedział, gdyby nie Twój DSN??? Nie interesowałem się hokejem od lat… Cóż za zbieg okoliczności, że też 20-ta rocznica niebycia Zagłębia na pudle:-) Swego czasu czarowaliśmy z Irkiem lodowisko w Tychach… Może, właśnie na tą okazję???:-)
1Czesć Rafałku! Po pierwsze nie przesadzaj, wiedziałbyś, wiedział. Wczorajsze wyczyny Luki są opisane wszędzie. Po drugie dlaczego podszywasz się pod jednego z naszych redaktorów? Nieładnie ;) Byś się zakamuflował jakoś czy c00ś ;)
2Witaj Andrzeju, dobra robota z tym DNS :) życzę dalszego rozwoju…
3A co do tego meczu zagłębiaków to wynik mnie nie dziwi a tym bardziej jak komentator z wczorajszego meczu w tvp3 Walczak chyba,powiedział taką ciekawostkę po drugiej tercji,że jest w Tychach jeden kibic co chciałby aby ten mecz wygrało Zagłębie:D dobre co nie? i dalej wyjaśnia Walczak dla czego,ano kibicem tym jest sprzedawca HodDogów na lodowisku w Tychach i zależy mu na tym by odbył się jeszcze jeden mecz właśnie w Tychach,bo inaczej pójdzie z torbami… heheheh i coś w tym chyba było a może jakiś układ z drużyną? ;)
Dzięki Andrzejku :) Fakt… z tym gościem od hot-dogów to mnie Walczak zabił ;) No i żeby takie tajemnice zdradzać…?
4