Dziwny jest ten polski hokej.
Sezon 2009/2010 można w sumie uznać za zakończony. Pseudoprofesjonalne drużyny seniorów są w fazie roztrenowania. Jak co roku dojdzie pewnie do kilku niespodziewanych transferów. Paru starszych zawodników wróci do klubów, w których się wychowali.
Jednak nie należy się spodziewać zbyt dużych zmian w sile poszczególnych drużyn. Chyba że przejdzie kolejny „błyskotliwy” pomysł działaczy hokejowych i zostanie zniesiony limit obcokrajowców. Znając jednak już z autopsji sposób działania ludzi z centrali można być pewnym że wprowadzą to w życie. Bo po co szkolić młodzież skoro jedyne co ta potrafi to spaść w kompromitującym stylu do dywizji drugiej.
A najzabawniejszy jest raport wydziału szkolenia, w którym praktycznie całą winę za niepowodzenia zrzucono na trenerów. Pytanie tylko kto ich zatrudnił? Przecież powszechnie było wiadomo, że ci panowie nie nadają się do tego celu. Kolejne pytanie, które się nasuwa – to dlaczego zawodnicy którzy na turnieju w Gdańsku mieli problemy z wymianą paru celnych podań – na finałach MP CLJ w Toruniu byli wyróżniającymi się zawodnikami w swoich drużynach klubowych, grając bardzo ładny dla oka i skuteczny hokej ? I kolejne – dlaczego, dlaczego najlepsi juniorzy nie grają w SMS-ie ? Może dlatego że trenerami w szkole w Sosnowcu są nieudacznicy, którzy nic jako trenerzy klubowi nie osiągnęli ? I którzy załapali się na stołek po znajomości ? Bo tylko do takiego wniosku można dojść patrząc na ich umiejętności i styl prowadzenia drużyn przed SMS-em.
Zresztą były trener szkółki Tomasz R. pokazał swój cały kunszt spadając z drużyną z Torunia z ligi w stylu delikatnie mówiąc „słabym” (tak na marginesie, ciekawe kibice którego klubu będą mieli wątpliwą przyjemność oglądać wyczyny drużyny prowadzonej przez popularnego „Rutona” ). Patrząc na „karuzelę” którą już uruchomili prezesi klubów zwalniając trenerów to gdzieś zatrudnienie znajdzie, jak nie w klubie to związek Go zatrudni w SMS-ie żeby zniechęcił do hokeja kolejnych dobrze zapowiadających się zawodników. No ale cóz , taki jest właśnie ten nasz polski, przaśny hokej, sport który nie interesuje prawie nikogo poza kilkunastoma tysiącami „wariatów” którym się chce jeszcze chodzić na mecze i dopingować swoich pupili, a związek zamiast dbać o rozwój dyscypliny robi dużo żeby o hokeju jak najmniej się mówiło w mediach.
No ale to już temat na kolejny artykuł…
Przedstawione w artykule poglądy są wyłącznie opinią autora tekstu i jako taka powinny być traktowane.
Share








Dymisja, którą w piątek zapowiedział prezes MMKS Podhale Nowy Targ, to kolejne dramatyczne wołanie o ratunek dla klubu 19-krotnego mistrza Polski. Nowy Targ bez hokeja? To naprawdę coraz bardziej realny scenariusz. Więcej na stronach
Kilka miesięcy walki o to by hokejowy klub wystartował w lidze nie dały rezultatu. - Jestem zdruzgotany - przyznaje prezes Janusz Grycner. Więcej na stronach katowickiej
Kolejny absurd w hokeju. Wciąż nie wiadomo, ile zespołów będzie brało udział w rozpoczynających się w sobotę rozgrywkach pierwszej ligi. Więcej na stronach katowickiej
Gwoździem wczorajszej prezentacji drużyny hokejowego Zagłębia Sosnowiec okazała się informacja o pozyskaniu nowego sponsora. Jest nim Energysteel, spółka należąca do dr. Piotra Hałasika. Więcej na stronach Portalu
Drużyny z Janowa nie ma w terminarzu rozgrywek pierwszej ligi. Wszystko może się jeszcze zmienić. Więcej na stronach katowickiej 















ale bzdury tu wypisujecie nie osmieszajcie się ale “błyskotliwy” pomysł pisania hahahahahahaha
1Zgadzam się. Zamiast szydzić i mówić to co wszyscy wiedzą należy podać rozwiązanie bo inaczej to głupia paplanina.
2