Gdzie się podziały tamte czasy?
Tuż przed MŚ pisałem, że ze względu na stare czasy i grę Polaków w Interlidze są zawodnicy, na których warto zwrócić uwagę, bo jeszcze parę lat temu Jarosław Różański wygrywał klasyfikację kanadyjską wyprzedzając całą plejadę węgierskich, słoweńskich i chorwackich napastników.
Że jednak siedem lat w hokeju to całkiem sporo, mogliśmy się przekonać w minioną niedzielę, kiedy Madziarzy starli w proch i pył naszą kadrę, choć wcale nie grali powalającego z nóg hokeja. Śmiem twierdzić nawet, że gra Słoweńców w ataku była szybsza i bardziej błyskotliwa, a wyrównany wynik to pokłosie katastrofalnej momentami gry obronnej gospodarzy. Wystarczyło jednak, że obrońcy rywala podnieśli wyżej poprzeczkę, a w całym meczu mieliśmy tylko dwie stuprocentowe sytuacje.
Ogromny udział przy tej wygranej miał Balázs Ladányi (wtedy zawodnik Dunaújváros), który dobijając bez przeszkód własne uderzenie pokazał bezsilność naszej drużyny. A wcześniej zaliczył jeszcze trzy asysty. Na jego tle, podobnie jak reszta ekipy, blado wypadł wspominany Różański. Na przykładzie tych dwóch zawodników najlepiej widać, która droga rozwoju jest rzeczywiście wędrówką do przodu.
Węgrzy nie zamykali się w swojej lidze. Występowali w MOL Lidze, Lidze Panońskiej czy EBEL, a my po jednym międzynarodowym sezonie schowaliśmy się na własnych lodowiskach. W 2003 roku wszystkie polskie drużyny zmieściły się w pierwszej piątce, rozdzielone Albą Volán i Olimpiją Ljubljana. Strach pomyśleć jak wyglądałaby tabela, gdyby rozgrywki powtórzyć dzisiaj.
W tabeli klasyfikacja kanadyjska Interligi z 2003 i dotychczasowe osiągnięcia z MŚ. Zobaczcie sami ile się zmieniło.
Tabela dostępna na blogu, ze względu na trudności z implementacją jej na DSN.
PS. Na pocieszenie powiem, że w 1985 roku wygraliśmy z Węgrami 14:0. Jeszcze mamy trochę bramek w zapasie.
HSK, http://bloghokejowy.blogspot.com/
Share







Dymisja, którą w piątek zapowiedział prezes MMKS Podhale Nowy Targ, to kolejne dramatyczne wołanie o ratunek dla klubu 19-krotnego mistrza Polski. Nowy Targ bez hokeja? To naprawdę coraz bardziej realny scenariusz. Więcej na stronach
Kilka miesięcy walki o to by hokejowy klub wystartował w lidze nie dały rezultatu. - Jestem zdruzgotany - przyznaje prezes Janusz Grycner. Więcej na stronach katowickiej
Kolejny absurd w hokeju. Wciąż nie wiadomo, ile zespołów będzie brało udział w rozpoczynających się w sobotę rozgrywkach pierwszej ligi. Więcej na stronach katowickiej
Gwoździem wczorajszej prezentacji drużyny hokejowego Zagłębia Sosnowiec okazała się informacja o pozyskaniu nowego sponsora. Jest nim Energysteel, spółka należąca do dr. Piotra Hałasika. Więcej na stronach Portalu
Drużyny z Janowa nie ma w terminarzu rozgrywek pierwszej ligi. Wszystko może się jeszcze zmienić. Więcej na stronach katowickiej 














