Rewanż Rosji. Niemcy powalczą o medale. VIDEO.
Rosja i Niemcy to druga para tegorocznych półfinalistów. Podopieczni Vyacheslava Bykova bez litości “zemścili się” na Kanadyjczykach za przegraną na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver. Gospodarze imprezy ku uciesze 12,5-tysięcznej widowni również powalczą o medale.
Odmłodzona drużyna pozbawiona światła gwiazd kontra najlepsza ósemka rosyjskich graczy NHL stanowiąca trzon solidnej, doświadczonej drużyny. Wynik mógł być tylko jeden. Szybkie tempo gry, mnóstwo kombinacyjnych akcji, strzały, parady bramkarzy, słowem wszystko co chcielibyśmy widzieć w meczu hokeja. Tak w telegraficznym skrócie wyglądała potyczka mistrzów olimpijskich z aktualnymi mistrzami świata. “Sborna” doskonale wykorzystująca okresy gry w przewadze nie dała najmniejszych szans odmłodzonej ekipie spod znaku “Klonowego Liścia”.
Jak zawsze podczas rywalizacji tych drużyn emocje “unosiły się” nad taflą. Słabsi na lodzie Kanadyjczycy próbowali udowodnić swoim kolegom zza oceanu, że w bardziej kontaktowym sporcie to oni są górą. Głównymi pięściarzami w drużynie Craiga MacTavisha byli tradycyjnie już Steve Downie oraz Steven Ott. Mimo zdobycia dwóch bramek w ostatnich sześciu minutach spotkania młodzi Kanadyjczycy nie byli w stanie sprostać doświadczonej załodze Bykova. Drużynie, która z meczu na mecz coraz pewniej kroczy po trzeci z rzędu mistrzowski tytuł.
jak Rosjanie “zrywali liście z klonu”…
Rosja – Kanada 5-2 (1-0, 2-0, 2-2)
1-0 – Afinogenov (Kulikov, Atyushov), 20′
2-0 – Datsyuk (Gonchar, Kovalchuk), 22′ PP2
3-0 – Malkin (Kalinin, Kovalchuk), 38′ PP1
4-0 – Fedorov (Atjuszow), 48′
4-1 – Tavares (Burns), 54′
5-1 – Malkin (Kovalchuk, Nikulin), 57′ EN
5-2 – Duchene (Cumiskey, Myers), 60′
Kary: 30-48
Strzały: 30-27
Widzów: 12274
Równo dwanaście i pół tysiąca widzów zawitało dziś w SAP Arena w Mannheim aby dopingować gospodarzy mistrzostw w meczu ze Szwajcarią. Stawką była “rezerwacja” ostatniego już wolnego miejsca na mecz o medale. Mimo, iż zawodnicy obu drużyn nie grzeszyli skutecznością, a kibice byli świadkami iście piłkarskiego wyniku, Mannheim oszalało ze szczęścia. Niemcy pokonali reprezentację Szwajcarii 1-0 i w sobotę o godz. 18-tej w półfinale stawią czoła rozpędzonej rosyjskiej machinie. Jedynego, zwycięskiego gola w połowie spotkania zdobył występujący na co dzień w zespole AHL Portland Pirates, Philip Gogulla. Awans do czołowej czwórki MŚ jest jak dotąd najlepszym wynikiem w historii niemieckiego hokeja.
Helwetom jednak bardzo podobało się w Mannheim i za nic w świecie nie mogli pogodzić się z wynikiem wykluczającym ich z dalszej gry… aż polała się krew.
Szwajcaria – Niemcy 0-1 (0-0, 0-1, 0-0)
0-1 – Gogulla (Hospelt, Sulzer), 31′
Kary: 80-41
Strzały: 41-25
Widzów: 12500
Share








Dymisja, którą w piątek zapowiedział prezes MMKS Podhale Nowy Targ, to kolejne dramatyczne wołanie o ratunek dla klubu 19-krotnego mistrza Polski. Nowy Targ bez hokeja? To naprawdę coraz bardziej realny scenariusz. Więcej na stronach
Kilka miesięcy walki o to by hokejowy klub wystartował w lidze nie dały rezultatu. - Jestem zdruzgotany - przyznaje prezes Janusz Grycner. Więcej na stronach katowickiej
Kolejny absurd w hokeju. Wciąż nie wiadomo, ile zespołów będzie brało udział w rozpoczynających się w sobotę rozgrywkach pierwszej ligi. Więcej na stronach katowickiej
Gwoździem wczorajszej prezentacji drużyny hokejowego Zagłębia Sosnowiec okazała się informacja o pozyskaniu nowego sponsora. Jest nim Energysteel, spółka należąca do dr. Piotra Hałasika. Więcej na stronach Portalu
Drużyny z Janowa nie ma w terminarzu rozgrywek pierwszej ligi. Wszystko może się jeszcze zmienić. Więcej na stronach katowickiej 














