Kolusz i Zapała chcą zostać, ale… (+zdjecia)
Marcin Kolusz i Krzysztofa Zapała byli podstawowymi zawodnikami mistrzowskiego Podhala. Jakoś o reprezentantach kraju zrobiło się cicho w sezonie przygotowawczym. Z MMKS Podhale Nowy Targ nie trenowali, nie podpisali również kontraktów. Co u nich słychać?
Obaj pracują na pełnych obrotach, bo cykl przygotowawczy rozpoczęli w połowie czerwca. Postanowiliśmy skontrolować jak przebiegają ich zajęcia. Gdy złożyliśmy im wizytę, zmagali się z ciężarami w siłowni Olimp. Wcześniej przeprowadzili rozgrzewkę i pobiegali. Ich przygotowania sponsoruje restauracja Aula.
- Trenujemy indywidualnie według nakreślonych planów przez byłego czterystumetrowca Jerzego Włodarczyka – wyjawia Marcin Kolusz. – Pod okiem Włodarczyka trenowaliśmy dwa tygodnie, teraz według jego rozpiski. Dzisiaj rozpisaną mieliśmy siłownię. Początkowo pracowaliśmy nad wytrzymałością ogólną, wydolnością i wytrzymałością siłową. Teraz pracujemy nad wytrzymałość szybkościową, szybkością i dynamiką. Ćwiczymy od 15 czerwca. Treningi mamy krótkie, ale bardzo intensywne. Raz jest to 45 minut, drugim razem 75, a jeśli idziemy w góry, to trening trwa nawet powyżej trzech godzin. Od 2002 roku do sezonu przygotowuję się z Jerzym Włodarczykiem i jestem z tej współpracy zadowolony. Nawet grając w Czechach, gdzie byłem związany 12-miesięcznym kontraktem i musiałem być z drużyną, w trakcie wakacji miałem dodatkowe zajęcia rozpisane przez niego.
fot. SportowePodhale.plPopularny „Kazek”, czyli Krzysztof Zapała również nie pierwszy raz korzysta z harmonogramu nakreślonego przez byłego świetnego lekkoatletę. – Tydzień przed play offem – przyznaje się. – Jego metody treningowe bardzo mi przypadły do gustu. Jest konkretnym szkoleniowcem [...]
Stefan Leśniowski
Na więcej zapraszamy na strony Sportowego Podhala.
Na Portalu dostępna również obszerna fotorelacja z treningu zawodników.







- Polski Związek Hokeja na Lodzie w procesie szkolenia jest całkiem nieobecny. Nie ma żadnych programów szkoleniowych. Jeśli sam się w odpowiednie materiały nie zaopatrzę, to nie mam. Na szczęście gramy w czeskiej lidze. Więcej na stronach katowickiej
Hokeiści Energi Stoczniowiec Gdańsk we wtorek po raz pierwszy w tym sezonie mieli zagrać przed własną publicznością. Mecz Pucharu Polski z GKS Tychy został jednak odwołany. Więcej na stronach trójmiejskiej
Toruńska drużyna, w mocno osłabionym składzie, zremisowała z Mazowszem Warszawa w przedostatnim meczu kontrolnym okresu przygotowawczego. Więcej na stronach
Hokeiści Sokołów po nieudanych barażach o PLH przygotowują się do rozgrywek w pierwszej lidze. Podopieczni Wiesława Walickiego zmagania zainaugurują 11 września, kiedy to podejmą na Tor-Torze UHKS Mazowsze. Więcej na stronach toruńskiej
- Do końca tego tygodnia muszą zostać dopięte wszystkie kontrakty - powiedział trener Comarchu-Cracovii, Rudolf Rohaczek. - Kadra musi być już skompletowana. Więcej na stronach
Zaczynaliśmy turniej w 35, a skończyliśmy bodaj w 15 - martwił się Marcin Jaros, kapitan sosnowieckich hokeistów. Więcej na stronach katowickiej
Jeszcze tylko dzisiejszy trening w Tychach i mecz kontrolny z Aksam Unią Oświęcim w piątek i hokeiści Comarchu-Cracovii będą mogli odetchnąć z ulgą. Skończą się codzienne wyjazdy z Krakowa. Więcej na stronach 










