.:Daily Sport News:.

Polski Serwis o Tematyce Hokejowej. O Hokeju… z klasą!

Zaśmiać się im w twarz

Lipiec 18, 2010 Autor: Andrzej Kategoria: Przegląd Prasy

tygodnikpodhalanski.pl. Hokeiści MMKS Podhale zakończyli najtrudniejszy okres przygotowań. O jego przebiegu, decyzjach PZHL uderzających w Szarotki oraz sytuacji zawodników z trenerami Jackiem Szopińskim i Gabrielem Samolejem rozmawia Paweł Wargenau.

 
- Jak przyjęliście panowie ostateczną decyzję PZHL zmuszającą MMKS Podhale do gry w turnieju barażowym o prawo występów w PLH?

Jacek Szopiński: Już wcześniej mówiłem, że jest to moim zdaniem, delikatnie mówiąc, nie do końca przemyślana decyzja. Wszyscy wiedzą, że nasz poprzednik pozostawił po sobie zaległości płacowe w stosunku do zawodników i innych podmiotów, ale wiadomo też, że spółka Wojas Podhale zawiesiła tylko działalność, a nie upadła. Skoro teraz zarząd PZHL chce, abyśmy przejęli długi spółki, to niech nam wskaże jak mamy to zrobić. Nie ma bowiem do tego żadnych podstaw prawnych i to jest pierwszy problem. Drugi natomiast jest taki, że gdybyśmy nawet chcieli to uczynić, to nie znamy w ogóle wysokości zobowiązań spółki.

Gabriel Samolej: Tym bardziej, że istniejący podmiot, który nie jest w stanie upadłości, nie ma żadnego obowiązku informowania nas o swoim zadłużeniu. Dlatego uważam tę decyzję PZHL za kompletnie nieracjonalną. Za naszymi plecami rozgrywa się jakaś gierka, która tak naprawdę uderza w nasz klub. Jasno widać, że ani spółka, ani też PZHL nie przejmują się tym zbytnio, a negatywne konsekwencje takiego stanu rzeczy ponosi MMKS Podhale.

Jacek Szopiński: Jest jeszcze jedna kwestia. Decyzja o konieczności zagrania przez nas w barażach psuje nam poważnie cykl przygotowań. Na sierpień zaplanowaliśmy dość intensywne treningi, a tu okazuje się, że będziemy na tzw. zmęczeniu rozgrywać spotkania barażowe. Nie możemy przecież zlekceważyć tego turnieju i teraz zmuszeni będziemy cykl treningowy ustawiać konkretnie pod baraże.

- Jak w takim razie nazwać można drugą decyzję hokejowej centrali o wykluczeniu MMKS Podhale z udziału w Pucharze Kontynentalnym?

J. Szopiński: To jest kolejny pasztet związku. Ciekaw jestem jak działacze PZHL zamierzają wytłumaczyć tym zawodnikom, którzy zdobyli mistrzostwo Polski, że nie należy im się gra w Pucharze Kontynentalnym. Przecież w obecnej drużynie jest ich jeszcze około 70 procent. Mało tego, przecież wszem i wobec wiadomo, że nie jest to obligatoryjne, iż musi w tych rozgrywkach występować akurat mistrz czy też wicemistrz kraju. Wiem, że to, co powiem wywołać może w pewnych kręgach oburzenie, ale prawda jest taka, że pozostałe kluby również kopały dołki pod naszym klubem. Gdyby miały odrobinę honoru, to stwierdziłyby, że nie będą grać w pucharze, bowiem tytuł mistrza zdobyło Podhale i powinno reprezentować Polskę w tych rozgrywkach. Niestety widać nasi rywale nie postąpili fair [...]
 
Paweł Wargenau

 
Wywiad dostępny na stronach Tygodnika Podhalańskiego

 

Share

Komentarz:

*