W awaryjnym składzie do Pucharu…
Dla Naprzodu początek tegorocznych rozgrywek o Puchar Polski z pewnością nie należy do najszczęśliwszych. Brak zatwierdzonych do gry części zawodników spowodował, że janowianie muszą stawiać czoła pucharowym rywalom w mocno okrojonym składzie.
W spotkaniu pucharowej Grupy II Naprzód Janów podejmował wicemistrza Polski, Cracovię. Absencja kilku czołowych zawodników z pewnością nie pozostała bez wpływu na poziom spotkania. Trenerzy Kulawik i Imiołczyk mogli dziś desygnować do gry jedynie 14-tu graczy do gry „w polu”, wśród których znalazło się zaledwie czterech nominalnych obrońców.
Mimo tak niekorzystnych okoliczności gospodarze przez ponad połowę spotkania dzielnie odpierali ataki „przeważających sił wroga”. W 33.minucie po precyzyjnym strzale Mikołaja Łopuskiego niezbędne było sprawdzenie zapisu video, jak się po chwili okazało bramka dla Cracovii zdobyta została prawidłowo. Kilka minut później nie pilnowany przed bramką gospodarzy znalazł się Sebastian Witowski, który bezbłędnie wykorzystał podania zza bramki „Eli”. Na dwie minuty przed końcem drugiej odsłony dwóch sytuacji „twarzą w twarz” z bramkarzem janowian nie wykorzystał młodszy z braci Laszkiewiczów. Chwilę później błędy kolegi naprawił jednak Mikołaj Łopuski, który po indywidualnej akcji zwiększył prowadzenie krakowian.
Gospodarze zdołali odpowiedzieć zaledwie jedną bramką autorstwa Patryka Koguta, który od jakiegoś czasu nieprzerwanie prezentuje wysoką formę. Faktem jest, że jedynie ofiarność pokonanych oraz słaba skuteczność czołowych zawodników drużyny gości, przyczyniła się do zakończenia meczu tak „niskim” wynikiem.
Naprzód Janów – ComArch Cracovia 1- 3 (0-0, 0-3, 1-0)
0-1 – Łopuski 32:18
0-2 – Witowski (Piotrowski) 36:09
0-3 – Łopuski 38:10
1-3 – Kogut 44:28
Naprzód: M.Elżbieciak – Kurz, Kulik; Sowiński, Gryc, Podsiedlik – Gwiżdż, Urbańczyk; Jóźwik, Jastrzębski, Kogut – Ślusarczyk, Pohl, Sośnierz, Dominiczewski;
Cracovia: Radziszewski – Kłys, Wajda, L.Laszkiewicz, Słaboń, D. Laszkiewicz – Noworyta, Landowski; Łopuski, Biela, Piotrowski – Dulęba, Witowski; Karcz, Pasiut, Rutkowski;
Kary: 8 – 6
Widzów: ok. 300
Share








Dymisja, którą w piątek zapowiedział prezes MMKS Podhale Nowy Targ, to kolejne dramatyczne wołanie o ratunek dla klubu 19-krotnego mistrza Polski. Nowy Targ bez hokeja? To naprawdę coraz bardziej realny scenariusz. Więcej na stronach
Kilka miesięcy walki o to by hokejowy klub wystartował w lidze nie dały rezultatu. - Jestem zdruzgotany - przyznaje prezes Janusz Grycner. Więcej na stronach katowickiej
Kolejny absurd w hokeju. Wciąż nie wiadomo, ile zespołów będzie brało udział w rozpoczynających się w sobotę rozgrywkach pierwszej ligi. Więcej na stronach katowickiej
Gwoździem wczorajszej prezentacji drużyny hokejowego Zagłębia Sosnowiec okazała się informacja o pozyskaniu nowego sponsora. Jest nim Energysteel, spółka należąca do dr. Piotra Hałasika. Więcej na stronach Portalu
Drużyny z Janowa nie ma w terminarzu rozgrywek pierwszej ligi. Wszystko może się jeszcze zmienić. Więcej na stronach katowickiej 














