.:Daily Sport News:.

Polski Serwis o Tematyce Hokejowej. O Hokeju… z klasą!

Pożegnanie z elitą

Marzec 17, 2012 Autor: Maciek Kategoria: Opinie

“Szarotki” po raz pierwszy w historii spadły z ekstraklasy! 14 marca 2012 roku, ta data zapisze się czarnymi zgłoskami w 80 -letniej historii nowotarskiego hokeja.

 
Dwa lata po dziewiętnastym, wywalczonym w kapitalnym stylu, tytule mistrzowskim, Podhalanie znaleźli się na przeciwległym biegunie i po raz pierwszy w swoich dziejach poczuli gorycz spadku. – Serce boli, ale takie jest życie sportowca. Raz się jest na szczycie, by po chwili spaść na dno. Walczyliśmy i myślę, że każdy z nas dał z siebie wszystko. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Nie da się na tym poziomie grać drużyną opartą na juniorach. Tak naprawdę sukcesem było to, że dograliśmy te rozgrywki. Nie wiem, co będzie dalej – twierdzi trener MMKS Podhale Jacek Szopiński.

Opiekun zespołu zaznaczył, że nie ucieka od odpowiedzialności i bierze na swoje barki część winy, za to co się stało: – Podjąłem się prowadzenia drużyny i to ja odpowiadam za jej wyniki. Ten spadek to także dla mnie spory cios. Do samego końca wierzyłem w tych chłopaków i dalej w nich wierzę. Jestem przekonany, że większość z nich będzie w przyszłości bardzo dobrymi zawodnikami – dodał nowotarski szkoleniowiec. Mocno przygnębiony był kapitan zespołu Rafał Dutka: – W najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że doczekam się takich czasów. Realnie jednak patrząc, ten spadek jest skutkiem wielu wydarzeń z ostatnich miesięcy. Cały sezon mieliśmy pod górkę. Kłopoty finansowe, czy plaga kontuzji, powodowały, że nasze szansę na skuteczną walkę o utrzymanie malały z każdym miesiącem. Każdy myślał, że jakoś to będzie, ale wszystko układało się przeciwko nam. Trzeba jakoś przełknąć tę gorzką pigułkę. Zawsze jest tak, że jak coś się kończy, to coś się zaczyna. – ocenił Dutka, który wstrzymał się od wskazania winnych tego, co w przeciągu dwóch lat, od momentu wywalczenia w 2010 roku tytułu mistrza Polski, stało się z nowotarskim hokejem: – Wina nie leży po stronie jednej czy dwóch osób. To jest złożony problem. Każdy, któremu na sercu leży dobro Podhala, musi sobie spojrzeć w lustro i zapytać, czy dał z siebie wszystko, aby pomóc nowotarskiemu hokejowi. Teraz trzeba szybkiej reakcji i skutecznych metod na odbudowę tego, co zostało zrujnowane. Nie wiem, czy w nowym sezonie będę jeszcze grał w Podhalu. Ten klub zawsze będę miał w sercu, ale hokej to mój zawód, którym zarabiam na życie – podkreśla Dutka.
 
Maciej Zubek /Dziennik Polski/

 


Rafał Dutka z MMKS Podhale Fot. Maciej Zubek

 
NASZ KOMENTARZ
 
To, co dla wielu wydawało się niemożliwe, stało się faktem. To co przez 80 lat budowało wiele pokoleń nowotarżan, w ciągu zaledwie 24 miesięcy zburzyli zasiadający za sterami ludzie nie mający w sobie krzty honoru. Działacze, którzy własne ambicje przedkładali ponad dobro ogólne – bo tym bezsprzecznie dla polskiego hokeja są “Szarotki”. Ci ludzie zniszczyli nie tylko poziom sportowy nowotarskiego hokeja, ale przede wszystkim zanieczyścili atmosferę wokół tej dyscypliny. Dziś już mało kto chce identyfikować się z klubem. Dziś Podhale kojarzy się z amatorszczyzną i prostactwem ludzi nim zarządzających. Dziś Podhala nie ma już na mapie najlepszych polskich klubów…
 
Maciej Zubek /Dziennik Polski/

 

Share

Komentarze wyłączone.