.:Daily Sport News:.

Polski Serwis o Tematyce Hokejowej. O Hokeju… z klasą!

Kadra przegrała, ale Polacy kochają hokej!

Kwiecień 25, 2012 Autor: PZHL Kategoria: MŚ I Dywizji, Opinie, PZHL, Reprezentacja

Hokejowa reprezentacja Polski niestety nie awansowała na drugi poziom światowego hokeja, ale zainteresowanie MŚ Dywizji IB w Krynicy pokazuje, że hokej cały czas jest bliski Polakom.

 
W komentarzach po krynickich MŚ padały słowa blamaż czy żenujący występ. W większości wygłaszały je jednak osoby, które z polskim hokejem nie mają na co dzien zbyt wiele wspólnego. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że powinniśmy wygrać ostatni mecz z Koreą Południową, jednak warto pamiętać także cztery wcześniejsze mecze Polaków w Krynicy-Zdroju, po których cała Polska była w euforii. I słusznie, bo “biało-czerwoni” grali atrakcyjny i skuteczny hokej, co przełożyło się na zwycięstwa 9:0 z Litwą, 10:0 z Rumunią, 5:1 z Holandią i 5:3 z Australią. Zabrakło kropki nad i, którą mam nadzieję postawimy za rok.

Już w listopadzie naszych hokeistów czeka jeszcze ważniejszy sprawdzian. Przedkwalifikacje do Zimowych Igrzysk Olimpijskich Soczi 2014. Na majowym Kongresie IIHF poznamy rywali Polaków oraz… Polek. Nasze piękne panie (triumfatorki MŚ z 2011 i 2012 roku) już we wrześniu po raz pierwszy będą walczyć o olimpijskie nominacje.
 

Polskie hokeistki w gronie kibiców na MŚ w Krynicy.
Od lewej: Oliwia Rybacka, Karolina Późniewska, Agata Kosińska, Magdalena Czaplik, Joanna Detmer (wyżej), Katarzyna Mizera (niżej), Agnieszka Pióro (najniżej).
Fot. Mirosław Ring (DailySport.pl)

 
Wróćmy jednak do wspaniałych polskich kibiców, dla których hokej jest bardzo ważną dyscypliną. Podczas meczu z Australią padł hokejowy rekord TVP Sport – 250 tysięcy widzów (!). Niewiele mniej (200 tys.) oglądało decydujący mecz z Koreą, mimo że dokładnie w tym samym czasie inne stacje TV transmitowały słynne hiszpańskie Gran Derbi, czyli pojedynek Barcelony z Realem. Wspaniała atmosfera panowała także w krynickiej Hali Lodowej, która w sobotę pękała w szwach. Hokejowi fani kapitalnie “współpracowali” z Tomaszem Leyko i Pawłem Wacławikiem (Gramy dla najlepszych), który dbali o doping na krynickim turnieju. Bardzo dobrą oglądalność miały także marcowe play-off Polskiej Ligi Hokejowej (do 50 tysięcy widzów) oraz grudniowy finał Pucharu Polski (30 tys.). Popularność hokeja odczuliśmy także na facebooku. Z kampanią informacyjną przed MŚ i mistrzowskim konkursem hokejowym, przygotowanym wspólnie z firmą Benhauer, dotarliśmy do blisko 280 tysięcy użytkowników (!).
 
Tak więc teraz cel jest jeden – walka o Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Z takim wsparciem polskich kibiców będzie nam o wiele łatwiej go osiągnąć, choć zadanie jest niezwykle trudne! Do boju Polsko!
 
Patryk Rokicki
Rzecznik Prasowy PZHL

 

1 Komentarze do “Kadra przegrała, ale Polacy kochają hokej!”


  1. hokej pisze:

    TO niesłychane ,aby po takiej kompromitacji rzecznik prasowy PZHL cieszył sie że polacy kochaja hokej,ponieważ jezeli w dalszym ciągu będą ogladali takie kalectwo ,to miłość szybko minie.Hala wypełniona po brzegi –śmiech na sali 3 tys.Wygrali z litwą,rumunią holandią,australią,co to za przeciwnicy,to egzotyka,nie mogą sobie poradzić ze Słowenią ,Węgrami,Włochami,Austria to dla nich niesłychany przeciwnik,nie wspominając o Dani ,Francji,Szwajcarii itd.Dzięki takim działaczom,trenerom nasi współcześni hokeiści mają problemy aby wygrywać z wymienionymi przeze mnie zespołami,które należą do egzotyki hokeja.Przegrana z koreą to niesłychana kompromitacja,przecież ci koreańczycy to kompletne kalectwo,ich poziom gry nie ma nic wspólnego z hokejem.Należy rozgonić to towarzystwo ,sprowadzić graczy z Rosji,czech,Słowacji,szwecji,Finlandi,Kanady,USA,Wybudować hale na 10-25 tys ludzi,zatrudnić prawdziwych znawców hokeja,stworzyć te kluby w największych polskich miastach,szkolić młodzież i dopiero za 10-15 lat myśleć o polskich wspaniałych hokeistach,tak jak zrobili to w żużlu,Inaczej nic z tego nie będzie,trenerzy typu W.Pysza,i aktualni Działacze ,to egzotyka,która będzie tylko uwsteczniała tę pięknąi widowiskową dziedzinę sportu.Jestem przekonany ,zę przy dobrej organizacji hale będa zapelnione od września do maja po brzegi,jeżeli będzie wysoki poziom,walka od pierwszej do ostatniej minuty,wspaniałe akcje gra ciałem ,tak jak się powinno grać ciałem a, nie to co prezentują szkoleni w polsce hokeiści,wspaniała jazda na łyżwach,bajeczna technika,szalone tempo gry itd.Kibice będa zafascynowani takimi widowiskami i tyle.

    1



%d bloggers like this: