.:Daily Sport News:.

Polski Serwis o Tematyce Hokejowej. O Hokeju… z klasą!

Plan został wykonany

Lipiec 20, 2012 Autor: Maciek Kategoria: Reprezentacja, Wywiady

Rozmowa z MARKIEM ZIĘTARĄ, trenerem hokeistów MMKS Podhale Nowy Targ, nominowanym do funkcji asystenta selekcjonera reprezentacji Polski.

 

 
-W minionym tygodniu zakończyliście pierwszy etap przygotowań do rozpoczynającego się końcem września sezonu I ligi. Jest Pan z niego zadowolony?

– Patrząc z perspektywy tych 8 tygodni to na pewno tak. Zwłaszcza że jak wrócimy pamięcią do początku przygotowań, to wówczas tak naprawdę nie wiedziałem, z kim dane będzie mi pracować. Dziś mam grupę 30 zawodników, którzy przez cały okres przygotowań wykazywali ogromne zaangażowanie i ambicję. Skrupulatnie zrealizowaliśmy to, co sobie wspólnie nakreśliliśmy. Oczywiście była grupa kilku zawodników, która treningi dzieliła z pracą zawodową. Nie mogłem im tego zabronić, bo wiadomo, w jakiej sytuacji obecnie się znajdujemy. Harmonogram treningów był jednak tak ułożony, że najważniejsze zajęcia odbywały się wieczorem, kiedy już wszystkich mieliśmy do dyspozycji.
 
– Kiedy wracacie do treningów?

– W pierwotnej wersji chcieliśmy rozpocząć zajęcia na lodzie 1 sierpnia, ale na ten dzień nasze lodowisko nie będzie jeszcze gotowe. Mam obiecane ze strony władz miasta, że najpóźniej 6 sierpnia lód będzie już gotowy. To taki ostateczny termin, bo 4 dni później już gramy w Katowicach pierwszy mecz sparingowy. Potem jeszcze zagramy dwukrotnie z Michalovcami oraz Janowem, a także rewanż z Katowicami i z Preszowem.
 
– Ma Pan już wyselekcjonowaną ścisłą kadrę zespołu?

– Na to trzeba poczekać aż zaczniemy treningi na lodzie. Wtedy chciałbym jeszcze do tej grupy, którą dysponowałem w trakcie dotychczasowych przygotowań dołączyć kilku wyróżniających się zawodników z rocznika 1995. Wciąż nie wiem też, co będzie z kilkoma doświadczonymi zawodnikami, którzy do tej pory trenowali za darmo. Będą rozmawiać z działaczami o swojej przyszłości i mam nadzieję, że znajdą się dla nich pieniądze. Na pewno z końcem sierpnia chciałbym już mieć zamkniętą kadrę na ligę.
 
– Rozgrywki I ligi ruszają 22 września, ale wy sezon zainaugurujecie tydzień później. Jakie ma Pan zdanie na temat systemu rozgrywek?

– Generalnie towarzyszą mi mieszane uczucia. Największy błąd moim zdaniem to dopuszczenie do gry na tym poziomie obcokrajowców. Nie tylko my, ale większość klubów była temu przeciwna. Dobrze się stało, że będzie play-off i że będzie obowiązywał system dwóch spotkań z tym samym rywalem w jeden weekend. Zwłaszcza to drugie rozwiązanie jest korzystne dla klubów pod względem organizacyjno-finansowym. Pewien niesmak pozostawia też termin inauguracji rozgrywek. W dodatku my w pierwszej kolejce pauzujemy i sezon zaczniemy dopiero 29 września, czyli aż trzy tygodnie po ostatnim sparingu. Co więcej, od razu zmierzymy się z jednym z naszych najgroźniejszych rywali w walce o awans Polonią Bytom, co z punktu widzenia czysto sportowego nie jest dla nas korzystne.
 
– Długo się Pan zastanawiał nad przyjęciem roli asystenta selekcjonera pierwszej reprezentacji Polski?

– Propozycję pracy złożył mi Szef Wydziału Szkolenia PZHL Tomasz Rutkowski. Spotkaliśmy się, omówiliśmy parę spraw i doszliśmy do porozumienia. Wiadomo, że dla każdego trenera praca z reprezentacją jest dużą nobilitacją i wyróżnieniem. Trudno więc było odmówić. Choć z drugiej strony troszkę niepokoi mnie fakt, że wciąż nie wiadomo, kto obejmie reprezentację i z kim będę pracował.
 
– Jaki ma Pan pomysł na pracę z reprezentacją?

– Nie chcę się wychylać przed szereg, bo pełnię rolę jedynie asystenta. Kierunek pracy z reprezentacją wyznaczy pierwszy selekcjoner. Liczę, że będzie to osoba, która umiejętnie zadba o stronę organizacyjną i rozdzieli funkcję na poszczególne osoby, które będą tworzyć sztab reprezentacji. Mają w nim się znaleźć – w co mocno wierzę – m.in. Mariusz Czerkawski i Henryk Gruth. Pracy jest bardzo wiele i wszyscy wspólnie musimy siąść i opracować strategię, aby wydźwignąć ten nasz reprezentacyjny polski hokej z niemal samego dna.

 
MACIEJ ZUBEK (Dziennik Polski)

 

Komentarze wyłączone.


%d bloggers like this: